wtorek, 12 lipca 2011

POWRÓT

Zamknął drzwi
domu bez ścian
Zdjął swoją nagość
Umył się
choć wody i mydła
nie było

Wytarł twarz i ręce
których nie ma

Zjadł kolację
krusząc ostatni ząb
nowej szczęki
Położył się spać
ze swoim marzeniem

śnił
że wreszcie po latach
wrócił

DO SAMEGO SIEBIE

środa, 22 czerwca 2011

WIATR

gorzko! gorzko!
krzyczysz przez sen

zanim jasność otworzy okno
noc przycina włosy
wierzby
która płacze płacze

niedziela, 19 czerwca 2011

PRZEGRANE ŻYCIE

Przegrane życie
trzeba umieć przegrać
ponosząc klęski
i w dzień
i w nocy

upadłym krokiem
brnąc
ciągle do tyłu
do śmierci przegranej
od poczęcia momentu

piątek, 17 czerwca 2011

TAK NAPRAWDĘ

Tak naprawdę
imię mam
inne

a boga
może nie mam
wcale

kto wie
może lepiej
byłoby na świecie

bez imion
bez bogów
bez świadomości

człowieka

środa, 4 maja 2011

* * * (szklanka earl grey'a...)

szklanka earl grey'a
stos spalonych papierosów
garść tabletek

kompromis sokratesa
przyćmione tu i teraz
drżenie rąk

skrzypce einsteina
bicie serca
trzy głębsze

klucz sartre'a
długonoga brunetka
krople krwi

zegar spinozy
pusta koperta
ucieczka snu

drwina norwida
ostatnia triada
wschód słońca

wtorek, 19 kwietnia 2011

ELEGANTISSIMA

Ma długie
brunatne
włosy

Ma szary
przekrzywiony
maszt

Nie widać twarzy
ani
nóg

tylko krople
łez

czwartek, 31 marca 2011

MARTWA NATURA

na ścianach
puste ramy

na parkiecie
krople krwi

a w ręce
rozdartej na pół
damy pik
płonie
zapieczętowana talia
kart

piątek, 18 marca 2011

MŁYN

Tylko słońce
schowane za
widnokręgiem

pozostało

młyńskie koło
wieczna
noc

wchłonęła

oj długo
by je
szukać

długo...

czwartek, 10 lutego 2011

PANI

Od lat
czyta
książkę

włosy
przemalowane
na biało

tylko
świece
zapalić

lub
pacierz
odmówić

niedziela, 6 lutego 2011

WYSPA KWIATÓW

Stateczki
jak łupinki
orzechowe

złapały wiatr

i powoli
powoli

odbijają
dobijają
odbijają
dobijają...

piątek, 21 stycznia 2011

BRZEG

Woda znaczy
oczyszczenie
łódź kojarzy
przeciwieństwa
a horyzont
niewidoczny
hen hen
pomiędzy morzem
a niebem
strach przed życiem
potęguje
lęk przed śmiercią
uwypukla

wtorek, 11 stycznia 2011

OGNISKO

Dym znikł
bez śladu

kwiaty odeszły
w niepamięć

a dwie szkapy
rżą i rżą

w ciemnościach

poniedziałek, 3 stycznia 2011

* * * (Tramwajem niebieskim...)

Tramwajem niebieskim
numer pięć

autobusem
sto trzydzieści dziewięć

nogami niepewnymi
jutra

wracam do pokoju
mieszkania

zwanego domem

gdzie nikt nie czeka

gdzie nic nie cieszy

środa, 22 grudnia 2010

* * * (Trzeba mieć odwagę...)

Trzeba mieć odwagę
prawdę powiedzieć
samemu sobie

skłamać bliskich
kiedy trzeba

udawać mądrego
w sytuacji
bez wyjścia

poniedziałek, 20 grudnia 2010

DWA WIERSZE

Dwa wiersze
za dwa piwa

dwa spacery
dwa księżyce

dwa rozstania
dwie podwójne

dwie ulice
i nas dwóch

ty z lewej
ja z prawej

ty z lewej
ja z prawej...

wtorek, 30 listopada 2010

poniedziałek, 22 listopada 2010

PLACEBO

Być sobą
od początku
do końca

nie okłamywać
własnych myśli
i pragnień

mieć twarz
w każdej
sytuacji

i sumienie
czyste
jak łza

niemowlęcia

czwartek, 18 listopada 2010

MINIMUM

Moje ciało
ogranicza
do minimum
pozory swobodnego
wyboru

zabrania
grzesznym myślom
tworzyć życie
inne
niż jest

czwartek, 11 listopada 2010